Chytrogród na zagramw.to 11 czerwca

Średniowieczne miasta zamieszkiwali rozmaici ludzie. Nie tylko pobożni mnisi, skromni uczeni i godni zaufania kupcy, ale też wredni, nieszczerzy i chciwi. Witaj w Chytrogrodzie, gdzie możesz stać się postacią należącą do tej drugiej kategorii. Jako przewodniczący gildii w tym z pozoru niezbyt perspektywicznym mieście będziesz korzystał z usług wiernych popleczników, którzy wysłani do poszczególnych dzielnic miasta będą wyszukiwać okazje, dobijać targu, słowem: pracować na chwałę i bogactwo twoje i twej organizacji. Nie zawsze w sposób legalny, ale przecież cel uświęca środki, czyż nie? Ostatecznie chodzi przecież tylko o to, by wkraść się w łaski samego księcia. Dla dobra Jego Wysokości, rzecz jasna!

Chytrogród to “wredna gra dla całej rodziny”. Humor oraz proste i bardzo intuicyjne zasady nadają jej familijnego charakteru, ale duża dawka negatywnej interakcji, blefu, negocjacji i czystej złośliwości sprawi, że usatysfakcjonowani będą również miłośnicy Munchkina, The Resistance czy Szeryfa z Nottingham.

Rozgrywka w Chytrogród składa się z rund, w których gracze zagrywają w tajemnicy Akcje na plansze Dzielnic. W Dzielnicach pozyskiwać można Towary oraz załatwiać Interesy, przynoszące Punkty Wpływu – celem gry jest posiadanie jak największej ich liczby. Dzięki Dobrom nabytym w Dzielnicach gracze mogą potem załatwiać Interesy i pozyskiwać kafelki z PW. Jednak ponieważ każdą kartę Akcji zagrywa się zakrytą, nigdy do końca nie wiadomo co zrobią przeciwnicy i czy nie pokrzyżują naszych planów. Dodatkowo, aktualny pierwszy gracz, czyli Faworyt Księcia, zawsze rozstrzyga remisy, nawet jeśli nie dotyczą go bezpośrednio, warto więc żyć z nim w dobrych stosunkach i czasem pomóc w zamian za drobną przysługę. Chytrogród to gra blefu, odgadywania intencji innych, a nierzadko i sojuszów – przeważnie bardzo krótkotrwałych.

Bractwo Ahoj! – Choć chytrogrodzki port, ujmując to delikatnie, nie należy do największych, to gildia lokalnych piratów jest nad wyraz rozwinięta i prężna. Pod przykrywką legalnej działalności bractwo para się wszelkiej maści ciemnymi interesami z przemytem egzotycznego, zero-procentowego rumu na czele. Oczywiście klasyczne plądrowanie kupieckich statków również nie jest im obce. Lider tej hałaśliwej zgrai, kapitan Śledź, to człek gwałtowny, lecz także uwielbiający żeglarskie gawędy przy kuflu czegoś mocniejszego. Możesz z nim wypić i wymienić się historiami. Uważaj jednak, by nie zadawać zbyt wielu pytań, bo w głowę może uderzyć cię nie tylko spożyty trunek.

 

Gang Czerwonych Oprychów – Jak zapewne się domyślasz, ich nieodłącznym atrybutem jest czerwony strój. Oprychy to najbardziej brutalna banda w Chytrogrodzie. Wymuszanie okupów, ściąganie haraczy i brawurowa jazda zaprzęgiem to dla nich chleb powszedni. O dziwo, na czele Oprychów stoi niepozorna kobieta, Ulrika Krieger. Nie daj się zwieść jej urodzie – charakter tej niewiasty jest ognisty niczym jej włosy, a serce twarde jak jej ulubiona, nabijana kolcami pałka. Ulrika jest osobą nieprzejednaną i nieznoszącą niepowodzeń, ale kierującą się też specyficznym honorem. Lepiej nie wchodź jej w drogę, ale jeśli zaoferujesz jej coś, co może przysporzyć jej zarobku lub wpływów, możesz być pewny, że ochoczo cię wysłucha.

Gildia Królewskich Kupców – Złoto, złoto, złoto – to dewiza, hymn i przede wszystkim najwyższa wartość w oczach tej kupieckiej gildii. Teoretycznie, kierowana przez sir Baltazara Goodmana organizacja jest instytucją publiczną pod egidą samego księcia. Praktyka jednak rażąco odbiega od rzeczywistości. Interes publiczny obchodzi kupców o tyle, o ile jest w stanie przyczynić się do ich bogactwa. Intrygi, manipulacje, przekupstwo – odziani w przepyszne szaty bufoni nie cofną się przed niczym, by osiągnąć swoje cele.

 

Uniwersytet Chytrogroduscientia potentia est – to prawda znana od zarania dziejów. Wiedza to potęga, a potęga oznacza wpływy. Wpływy zaś przynoszą złoto… dużo złota. Któż nie chciałby zostać bogaczem? Na pewno ma na to chrapkę rektor niesławnego chytrogrodzkiego Uniwersytetu! To szara eminencja miasta, a Norberto, jego prawa ręka i przewodniczący studenckiego bractwa, jest wszędzie tam, gdzie można ubić korzystny interes.

Zakon Świętego Midasa – Patronem zakonu jest legendarny król, który potrafił zamienić w złoto wszystko, czego dotknął. Zakonnice tego zgromadzenia z chciwości uczyniły cnotę, a z łotrostwa regułę i codzienną praktykę. Handel fałszywymi relikwiami, naciąganie pielgrzymów odwiedzających lokalną katedrę – każdy sposób jest dobry, jeżeli pomaga zapełnić zakonny skarbiec. Na czele całej niezbyt sympatycznej wspólnoty stoi opatka Mary, zwana w niektórych kręgach po prostu Chytrą Babą – przydomek uzyskała, gdy przyłapano ją na wynoszeniu pod habitem słodkich napojów z książęcej uczty dla ubogich.